Myjka fryzjerska

Myjka fryzjerska

Myjka fryzjerska jest elementem salonu fryzjerskiego, o którym za dużo nie myślimy, nawet jeśli korzystamy z niego przy każdej wizycie. Zdecydowanie bardziej poważnie do tego elementu musi podchodzić sam fryzjer, dla którego jest to podstawowe narzędzie pracy. Podjęcie tutaj odpowiedniej decyzji będzie miało bardzo istotny wpływ na jakość pracy każdego dnia, przez co naprawdę warto jest poświęcić trochę czasu na przemyślenie swojego zakupu.

Myjki zintegrowane i niezależne

Pierwszym wyborem, jakiego należy dokonać, jest zdecydowanie się na myjki zintegrowane lub autonomiczne. Myjki zintegrowane to propozycje przede wszystkim dla dużych salonów, które łączą w sobie misę raz fotel w jedną konstrukcję, co sprawia, że klient uzyskuje naprawdę wygodne miejsce do umycia włosów. Co prawda musi się do niego przenieść, ale nie jest to żadne wyzwanie, a per saldo takie rozwiązanie jest bardzo wygodne dla wszystkich zainteresowanych. Jest to jednak też rozwiązanie zajmujące dużo miejsca. Dlatego powstała dla niego alternatywa w postaci myjek ograniczonych tylko do misy, którą można dowolnie przenosić po salonie. W praktyce oznacza to oczywiście dostawianie w razie potrzeby do fotela fryzjerskiego.

Rozwiązanie z przenośną myjką jest polecane do wszystkich mniejszych salonów fryzjerskich, ale trzeba pamiętać, że wiąże się ono z koniecznością ciągnięcia za sobą podłączenia wody, co jest w sposób oczywisty problematyczne i dlatego jeśli nie ma konieczności korzystania z tej opcji, jeśli tylko ilość miejsca pozwala na myjki zintegrowane.

Wielkość misy

Krytyczne znaczenie dla pracy w salonie fryzjerskim ma zawsze wielkość misy, która będzie zbierała wodę w czasie mycia włosów. Jeśli misa jest niewielka i jest płytka, zazwyczaj ma się większą kontrolę nad procesem mycia i w krótszym czasie można to zrobić dokładnie. Wadą takich rozwiązań jest jednak to, że bardzo mocno po okolicy rozchlapuje się woda, więc zwłaszcza jeśli mamy tutaj do czynienia z myjką przenośną, problem będzie bardzo poważny i nawet potencjalnie niebezpieczny.

Głębokie misy w zupełności ten problem eliminują i zazwyczaj to one są wybierane do salonów fryzjerskich.

Estetyka i obudowa

Kwestie obudowy i ogólnej estetyki myjki fryzjerskiej z grubsza pokrywają się z typowymi problemami, jakie mamy przy kupowaniu innych narzędzi i wyposażenia dla salonów fryzjerskich. Tanie rozwiązania są dobre, bo są tanie, ale to w zasadzie wszystko, co można o nich powiedzieć dobrego. Rozwiązania ze średniej półki, w których wykorzystywane jest drewno i sztuczna skóra, są w stanie dobrze połączyć kwestie typowo użytkowe z estetycznymi i to je najczęściej wybiera się do salonów fryzjerskich. Optymalnym rozwiązaniem są nowoczesne rozwiązania, takie jak aluminium w połączeniu z żywicami epoksydowymi. Takie konstrukcje bywają jednak dość drogie i nie zwracają się.

Na koniec warto zauważyć, że bizantyjskie zdobienia myjek fryzjerskich raczej nie są dobrym pomysłem, ponieważ jest to rzecz, z którą klient będzie miał ograniczony kontakt wzrokowy, a takie udziwnienia mogą nam realnie przeszkadzać w codziennej pracy.

Previous 68-latek odpowie za znęcanie się
Next Wybór mebli biurowych i jego wpływ na wydajność pracowników

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

42-latek odpowie za znęcanie się nad najbliższymi i kradzież samochodu

Dzięki pracy policjantów odpowiedzialności karnej nie uniknie 42-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna znęcał się nad najbliższymi, okradł swoją konkubinę zabierając jej m.in pieniądze, biżuterię oraz samochód. Wczoraj sprawcę przesłuchał prokurator i

Wiadomości 0 Comments

SZKOLENIE Z TAKTYK I TECHNIK INTERWENCJI

Komenda Miejska Policji w Sopocie realizuje szkolenia z zakresu taktyki i technik interwencji dla funkcjonariuszy. W trakcie zajęć policjanci ćwiczą m.in. obezwładnianie napastników, kajdankowanie, obronę przed atakiem niebezpiecznym narzędziem oraz

Wiadomości 0 Comments

Ukradł papierosy za ponad 90 tysięcy złotych

Wczoraj kryminalni z Pruszcza Gdańskiego zatrzymali na gorącym uczynku złodzieja papierosów. 41-latek od czerwca regularnie okradał jedną z pomorskich hurtowni. Łączna kwota strat wyniosła ponad 90 tysięcy złotych. Mężczyzna przyznał

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź