PRZEZ BALKON WDARŁ SIĘ DO MIESZKANIA I ZAATAKOWAŁ SĄSIADA NOŻEM. ZOSTAŁ ZATRZYMANY
Olsztyńscy policjanci zatrzymali 34-latka, który trzymając w ręku nóż, po balkonie zszedł do sąsiada i wybijając szybę chciał dostać się do mieszkania sąsiada. Poszkodowany broniąc się krzesłem wystraszył napastnika, który ponownie balkonami wrócił do siebie. W mieszkaniu przebywała kobieta z małym dzieckiem, która ukrywając się w kuchni wezwała policję.
W nocy z niedzieli na poniedziałek oficer dyżurny olsztyńskiej policji otrzymał zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań w centrum miasta. Zgłaszająca poinformowała dyżurnego, że do jej mieszkania przez balkon próbuje dostać się mężczyzna uzbrojony w nóż. W pewnym momencie 34-latkowi udało się rozbić szybę w drzwiach. Gdy doszło do szarpaniny napastnika z partnerem kobiety, ta wraz ze swoim kilkumiesięcznym dzieckiem schowała się w kuchni.
Na szczęście odparcie ataku było na tyle silne, że sprawca przestępstwa uciekł na balkon i po poręczach wspiął się do swojego mieszkania. Dawid K. chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej podjął próbę oddalenia się z miejsca przestępstwa. Nie odszedł jednak za daleko, ponieważ obrażenia powstałe na skutek wybijania szyby były na tyle poważne, że po przejściu kilkudziesięciu metrów 34-latek stracił przytomność.
Zarówno sprawca jak i poszkodowany z ranami ciętymi zostali przewiezieni do szpitala, gdzie do chwili obecnej przebywa napastnik. Poszkodowany po opatrzeniu przez lekarzy i założeniu szwów wrócił do domu.
Policjanci 34-latkowi przedstawili 4 zarzuty do których częściowo się przyznał. Teraz po zakończonym leczeniu mężczyzna ze swojego zachowania będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem.
Może to Ci się spodoba
BYLI TAK PIJANI, ŻE USZKODZILI PŁOT I ZAPARKOWALI OPLEM NA TRAWNIKU PRYWATNEJ POSESJI
Policjanci wyjaśnili okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło na ul. Olsztyńskiej w Piszu. Jak się okazało kierujący pojazdem marki Opel Vectra najprawdopodobniej jechał zbyt szybko. W pewnym momencie nie zapanował
POJECHALI PO POSZUKIWANEGO. ZNALEŹLI NARKOTYKI. DWAJ BRACIA TRAFILI DO ARESZTU
Policjanci z Wydziału Kryminalnego weszli do mieszkania, gdzie miał przebywać poszukiwany. Jak się okazało mężczyzna ukrywał się w swoim pokoju, w którym policjanci znaleźli narkotyki. Po dokładnym przeszukaniu mieszkania, funkcjonariusze
ZGŁOSIŁA POBICIE, BO CHCIAŁA SPRAWDZIĆ SZYBKOŚĆ REAKCJI POLICJANTÓW – ZOSTAŁA UKARANA MANDATEM
Zdarza się, że na numer alarmowy 997 i 112 dzwonią osoby, które niepotrzebnie blokują linię alarmową. Pomyłki telefoniczne, telefony wykonane dla żartu, zamawianie radiowozu do przewiezienia osoby, bo nie starczyło
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!